Nie jestem z miasta. A ty?

22:15:00

Z małego miasta wielkie sny
Gromadzą się na twoich ulicach

W Krakowie mieszkam już kilka ładnych lat- przeprowadziłam się tutaj w 2012 roku na studia i tak już jakoś zostałam. Gdy w zeszłym roku szukałam pracy raczej nie myślałam o tym by przeprowadzać się na razie do innego miasta, w szczególności, że w tamtym momencie dopiero, co wróciłam do Polski po Erasmusie i szczerze powiedziawszy stęskniłam się i za tym miastem i wszystkimi ludźmi, których tutaj mam. Poza tym za naprawdę wiele rzeczy, za które kocham to miasto. 

Pomimo tego, że znam to miasto już całkiem dobrze i czuję się tutaj jak w domu to nigdy nie miałam poczucia, że mogę powiedzieć, iż jestem z Krakowa. Nigdy też tego nie chciałam. Nie wstydzę się tego, że pochodzę z małej wsi pod Tarnowem. I choć często mówię, że jedną z najlepszych rzeczy w tym mieście jest pociąg do Krakowa to mimo wszystko to stamtąd pochodzę i bardzo lubię tam wracać by trochę odpocząć. Niezależnie jak często denerwowałam się (i dalej mi się to zdarza) tez na dodatkowe obowiązki związane z tym ze mieszkałam na wsi to ostatecznie doceniam łatwy dostęp do świeżych owoców (maliny i borówki amerykańskie 😍😍) czy wiejskich jajek w szczególności, gdy widzę jak drogie są to przyjemności. 



Marzeniem współczesnego człowieka jest przenieść się ze wsi do miasta po to, by później móc przesiedlić się z miasta na wieś. Alec Guinness


Uwielbiam naturę i to poczucie wolności, gdy możesz wybrać się do lasu a ja tak uwielbiam chodzić po lesie! Zresztą chyba ciężko tego nie zauważyć na moim Instagramie czy na blogu. Nawet mieszkając w Krakowie ciągnie mnie do zielonych miejsc- do Ogrodu Botanicznego, do Lasku Wolskiego czy nad Zakrzówek. Będąc blisko przyrody ładuję swoje baterie i odpoczywam, gdy muszę uciec od wielkomiejskiego tłoku.

Choć pochodzenie z małej miejscowości może kojarzyć się bardzo negatywnie to ja wcale się tego nie wstydzę. Ba! Dobrze mi z tym.

Może to kwestia tego, że moja wieś nigdy nie była jakąś zapadłą dziurą, w której nie miałabym perspektyw na rozwój.

Może to kwestia tego, że kocham tą swobodę i przestrzeń dla siebie, o którą tak często w mieście?

A może możliwość biegania na bosaka po podwórku i objadaniem się owocami prosto z krzaków?

To skąd pochodzimy niesamowicie nas kształtuje a ja mi jest niesamowicie dobrze z tym skąd pochodzę. Choć moje życie w mieście jest dużo wygodniejsze to nie zamieniłabym swojego wiejskiego dzieciństwa na nic innego.


A ty? Co mówisz, gdy pytają cię skąd jesteś?


Wasz mały wieśniak. 

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Flickr Images

Created with flickr badge.

ikona logo

Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY

Subscribe