Co warto zobaczyć w Krakowie? Zakrzówek

Zakrzówek

W zeszłym tygodniu w końcu wybrałam się na krótki spacer nad Zakrzówek. Ostatnio byłam tam dobre 2 lata temu! A jest tam przecież tak pięknie.  Teraz mieszkam zdecydowanie bliżej więc pewnie będę tam wpadać częściej. 


Jeżeli tylko będziecie w Krakowie trochę dłużej warto wybrać się na chwilkę by pospacerować nad Zakrzówkiem a także wybrać się na skałki Twardowskiego. A tymczasem miłego oglądania!









 

Wiosna w ogrodzie

wiosna w lesie
 Dzień dobry! Dzisiaj znów bardzo fotograficznie. Chyba nie mogło być inaczej- pogoda znów jest cudowna a ja akurat jestem w odwiedzinach u rodziców. Przy takiej okazji nie mogłam sobie odmówić krótkiego spaceru po ogrodzie i naszym lasku z aparatem.

A więc enjoy!

kwiaty na wiosnę
                   


różowe kwiaty wiśni


kwiaty czereśni

kwiaty czereśni

wiosenny las

las na wiosne

las na wiosne

 

Krakowskie zoo

śpiący dziki kot

Korzystając z cudownej pogody wybrałam się w ten weekend do krakowskiego zoo, w którym nie byłam od kilku ładnych lat. Pomimo sporych kolejek i problemów z dojazdem zdecydowanie warto było znów tam wpaść!

śpiący dziki kot

wikunie

wikunia

wielbłądy dwugarbne







pingwin w zoo

pingwin w zoo

pływajace kaczki

ptaki w zoo

różowe flamingi



 

Co warto zrobić w kwietniu.


Sama nie wiem, kto wpadł na pomysł by zmieniać swoje życie wraz z nadejściem nowego roku, gdy jesteśmy w środku zimy i jedyne, na co mamy ochotę to zawinąć się w pościel i nie wychodzić z niej przez następne kilka miesięcy. Jestem przekonana, że wpadł, na kto ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z zimą. Chyba, że tylko ja mam tak, że budzę się dopiero gdy nadchodzi wiosna i wtedy mam ochotę na dużo więcej ciekawych rzeczy. Z tego powodu kwiecień to naprawdę spoko miesiąc- jest na pewno bardziej wiosenny niż marzec, kiedy to dopiero zaczynamy myśleć o wiośnie. Dzień jest już znacznie dłuższy, pachnie wiosną i można rozpocząć sezon grillowy. 

A więc co warto zrobić w kwietniu?

Zadbać o siebie na wiosnę

Może chcesz schudnąć kilka kilogramów tak jak ja? Albo marzy ci się nowa fryzura albo po prostu chcesz poprawić stan swojej cery?

Wybrać się na wycieczkę rowerową

O ile nie lubię ćwiczyć na siłowni czy biegać to bardzo lubię jeździć na rowerze. To chyba jedyna aktywność fizyczna, która daje mi tyle frajdy. Ja w tym roku zaczęłam korzystać z sieci rowerów miejskich w Krakowie, które są niesamowicie tanie a stacje znajdują się na terenie całego miasta. Ja jestem tą szczęściarą, która ma stację zarówno obok swojego mieszkania jak i pracy, dzięki czemu mogę łączyć przyjemne z pożytecznym. 

Odświeżyć garderobę

Ja spore zakupy zrobiłam już końcem marca, ale moja garderoba świeciła już pustkami, więc musiałam zaopatrzyć się w kilka rzeczy, jednak przy okazji wiosennych porządków warto też przejrzeć to, co mamy w szafie (może oddać niepotrzebne rzeczy?) I zaopatrzyć się w to, czego nam brakuje.


Spędzić czas na łonie natury a przynajmniej posiedzieć na bulwarach

W szczególności, gdy w końcu zrobi się zielono a temperatury będą wyższe niż teraz- na pewno szkoda będzie siedzieć w czterech ścianach.

Nauczyć się czegoś nowego


Sama ciągle odkładam naukę języków obcych na wieczne jutro jednak muszę w końcu wrócić do systematycznej nauki. O sposobach nauki angielskiego pisał już kiedyś na blogu więc jeśli tylko też chcesz znów wziąć się za naukę tego języka zajrzyj do tego wpisu. A może chcesz nauczyć się czego całkiem nowego- warto rozejrzeć się czy w twojej okolicy nie organizują ciekawych warsztatów (ostatnio widziałam w Krakowie warsztaty z tworzenia lasów w słoikach!).

Zjeść coś nowego 

Każdy, kto mnie zna wie, że uwielbiam jeść i próbować nowych rzeczy. Takiego punktu nie mogło wiec zabraknąć na mojej liście, w szczególności, że w wielu miejscach otwierane są kawiarniane ogródki, zaczyna się też sezon na food trucki co niesie ze sobą nowe jedzeniowe możliwości. 

Wybrać się w nowe miejsce

Ja mam w planach m.in. Muzeum Narodowe, w którym nie miałam okazji być do tej pory, może także kopiec Piłsudskiego, bo chodź bywałam w lasku Wolskim do tej pory nie byłam na samym kopcu. Mam ochotę odwiedzić też Ojców jednak tam wybiorę się zapewne dopiero w maju.

To, jakie są wasze plany na kwiecień?

 

Copyright © Modest Vagabond