Nowy członek rodziny i cytaty o kotach


Pisałam o tym jak wygląda życie z kotem gdy w moim życiu gościł Timon. Niestety młody zaginął na początku tego roku a we mnie znów pojawiła się potrzeba posiadania kota. Sądziłam, że przeprowadzka do Krakowa mi to uniemożliwi jednak okazało się, że na moim nowym mieszkaniu koty są w pełni akceptowane zarówno przez współlokatorki jak i przez właściciela. Rozpoczęłam więc poszukiwania jakiegoś słodziaka do adopcji. Kot pojawił się jednak sam- pewnego dnia po prostu przyszedł do domu moich rodziców i zaczął domagać się jedzenia. Powoli bo powoli jednak zaczął się z nami oswajać i ostatecznie w sobotę trafił ze mną do Krakowa. Na razie jeszcze głównie chowa się po kątach  lub leży wśród paprotek i lampek na parapecie wypatrując wszystkiego co dzieje się na zewnątrz. Minie jeszcze sporo czasu zanim nauczymy się ze sobą żyć, w szczególności, że Salem na naprawdę niezły charakterek. Potrafi bywać strasznie złośliwy i nie jest zbyt skory do przytulania ale myślę, że jakoś się dogadamy. Złośliwcy powinni trzymać się razem. 

Aby uczcić w symboliczny sposób pojawienie się w mojej małej rodzinie nowego członka mam dla was kilka pięknych cytatów o kotach. Z którym zgadzacie się najbardziej?

"– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
 Terry Pratchett – Czarodzicielstwo

Wiecie jak to jest z kotami: nie mają właścicieli, tylko służbę 
Phyllis Christine Cast – Wybrana

-Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność. Równie dobrze można by przyzywać trąbę powietrzną.

Neil Gaiman – Koralina

Natomiast ja dam ci podarunek. To będzie kotek. Będziesz z nim mieszkał, czesał go, karmił i codziennie głaskał, bo bardzo to lubi. Za to, jeśli ktoś ciemną nocą zechce wejść tutaj i poderżnąć ci gardło - kotek go zeżre.

Ewa Białołęcka – Tkacz iluzji

Wszystko, co dobre, zaczyna się od kota.

Francesc Miralles – Miłość przez małe m


Kot z sumieniem to... to jak świnka morska - ani świnka, ani morska...

Terry Pratchett – Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury

Pan Bóg, jak wiadomo, tworzył świat przez bodajże tydzień, a potem spojrzał na swoje dzieło i powiedział: „Ooo kurwa!”. A później dodał: „A, mam jeszcze chwilę, teraz zrobię coś naprawdę ładnego. Coś mnie godnego, coś zaprawdę w boskim wymiarze. Coś takiego, co jest autentyczną kwintesencją piękna i nie ma wad”. I zrobił kota.
Andrzej Sapkowski, Historia i fantastyka

Kot to wymówka dla samotnej kobiety, żeby mogła do siebie mówić.
 Mark Helprin, Zimowa opowieść

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu.
Ernest Hemingway

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 Ewa Białołęcka, Tkacz iluzji

 Zdjęcie pochodzi z kaboompics   a jeśli chcecie zobaczyć jak na razie najładniejsze zdjęcie Salema wpadajcie na fanpage lub moje instastory (@modestvagabond) tam pewnie będzie pojawiał się najczęściej.

 

Jak przetrwać listopad?


A więc dopadł nas listopad. To chyba najbardziej depresyjny miesiąc w trakcie roku- złota polska jesień już się skończyła a do Bożego Narodzenia jeszcze strasznie daleko nie mówiąc już o końcu zimy, która dopiero nadchodzi. Czasami ma się wrażenie, że w listopadzie ciągle jest ciemno- noc zaczyna się zaraz po tym, gdy się skończyła. Nic, więc dziwnego, że listopad to naprawdę ciężki czas, kiedy naprawdę nie chce się wychodzić spod kołderki. A więc jak przetrwać listopad i nie załamać się psychicznie? Warto sprawiać sobie wtedy małe przyjemności i zadbać o nasze otoczenie.

Kolory w pokoju

Listopad jest bardzo smutnym miesiącem, więc miłe akcenty w twojej sypiali na pewno sprawią, że zrobi się tam na pewno przyjemniej. U mnie po raz pierwszy w wynajmowanym mieszkaniu pojawiły się kwiatki ale też masa świeczek i cotton balls, dzięki czemu jest tutaj całkiem sympatycznie. Czasami kilka dodatkowych gadżetów i w pokoju robi się o wiele przyjemniej. Czasami wystarczą świeczki o zapachu lodów waniliowych.

Nadrób książkowe lub serialowe zaległości

Sama jesienią czytam zdecydowanie więcej, w szczególności z kubkiem pysznej herbaty z goździkami i pomarańczą. Częściej oglądam wtedy seriale i po prostu zaszywam się w domu by trochę odpocząć. W lecie przecież tyle się dzieje, więc może listopad to dobry moment by trochę zwolnić i mimo wszystko, choć czasami trochę sobie odpuścić i pozwolić na przyjemny relaksujący wieczór z książką lub długą kąpiel z bąbelkami?



Pyszne jedzonko

Jesienią warto postawić na wszystkie rozgrzewające potrawy z masą przypraw, które na pewno umilą wam jesienny deszczowy dzień. 
Brakuje Wam inspiracji? O to kilka moich pomysłów:

Zupa dyniowa
Dietetyczne ciastomarchewkowe
Brownie z bananami
Brownie z kaszy jaglanej
Jaglane trufle

 Czy potrzeba Wam czegoś jeszcze?

Suplementacja witaminą D

W miesiącach letnich nasz organizm jest ją w stanie wyprodukować sam przy kontakcie z promieniami słonecznymi jednak w przypadku jesiennych i zimowych miesięcy o ten kontakt ze słońcem może być ciężko, dlatego warto uzupełnić niedobory witaminy D ponieważ wspomaga ona pracę układu odpornościowego, co jest przecież tak ważne jesienią.

Trochę sportu

Mimo wszystko. Wysiłek fizyczny zdecydowanie podnosi poziom endorfin, więc nawet i ja- okropny leniwiec zamierzam w tym roku biegać i ruszać się więcej niż zazwyczaj. Niech tylko moje przeziębienie się skończy.

A jakie wy macie sposoby na przerwanie listopada?


źródło zdjęć: pierwsze||drugie
 

Copyright © Modest Vagabond