Możliwość wyboru

16:35:00

dziewczyna w łodzi na jeziorze

Do posłuchania: Zeus- DOP.2

Czy kiedykolwiek myśleliście o tym ile możliwości daje nam życie? Na pewno! Sama tyle razy czułam, że mogę wszystko, że mogę zdobyć świat, jest przecież tyle opcji do wyboru. Jeżeli jedna rzecz się nie uda zawsze można spróbować czegoś nowego. Ta świadomość zawsze dodawała mnie energii i motywacji do działania.

W ostatnim czasie jest jednak inaczej. Od kilku miesięcy często zastanawiam się-, co dalej? I czy istnieje życie po inżynierze? No, bo coś musi być dalej. Tak sądzę. Ale co za tym idzie? I jak to wygląda. Teoretycznie odpowiedź jest prosta- dzienne studia magisterskie. Sama jednak nie jestem pewna czy to dla mnie najlepsza opcja. Jestem zmęczona ciągłym siedzeniem na uczelni. Potrzebuję pewnej odmiany nawet, jeżeli jest to po prostu praca.  

To może jednak studia zaoczne? Jeśli tak to, na które się zdecydować? Tańsze, krótsze i zaczynające się od razu po obronie inżyniera, ale jednak na innej uczelni, na której nie znasz nikogo, więc istnieje obawa, że trafisz gorzej niż dotychczas czy może jednak warto poczekać do października i zacząć studia zaoczne na mojej uczelni, gdzie znam praktycznie wszystkich prowadzących i wiem, czego się po nich spodziewać.

A może wybrać studia dzienne na innej uczelni gdzie będę miała możliwość pracować dorywczo.
A może jednak tylko praca? Jeśli tak to, jaka? W zawodzie, (choć z niepełnym wykształceniem będzie o to naprawdę trudno) czy może jednak jakaś inna, prostsza praca niewymagająca jakiś umiejętności na początek. Jeśli praca to gdzie? W Polsce, w Europie? Czy zostać w Krakowie a może lepiej wrócić do domu?


Tyle pytań. Tyle możliwości. To wszystko trochę paraliżuje. Onieśmiela. Każde pytanie rodzi następne. Już nie czujesz się Panem Świata tylko małą dziewczynką, która niekoniecznie chce podejmować te decyzje właśnie teraz. Choć teraz sytuacja powoli się klaruje to muszę przyznać, że zaliczyłam w ostatnim czasie kilka trudnych dni. 

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Niestety tak, teraz na szczęście mam możliwość wyboru choć też jest to trochę przerażające.

      Usuń
  2. Ja na Twoim miejscu, raczej nie poszedłbym ponownie na studia dzienne. Wybrałbym między zaocznym, a pracą za granicą. Studia zaoczne to zawsze możliwość podjęcia jakiegoś stażu, czy pracy. Praca za granicą to nowe doświadczenia życiowe plus dodatkowy hajs, jeśli uda się coś odłożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama również skłania się ku tym dwóm opcjom.

      Usuń
  3. mnie tez niedlugo czekaja te wybory i jestem przerazona bo nie mam pojecia co chce robic/Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w pewnym momencie i u ciebie sytuacja również się wyklaruje.

      Usuń
  4. RZUĆ STUDIA! XD
    nie no, żart, ale nie wiem jak Ci pomóc, bo JA RZUCIŁAM STUDIA XD

    OdpowiedzUsuń
  5. każą opcję trzeba dokładnie przemyśleć i wybrać tę najlepszą dla Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najgorzej jest, gdy się ma właśnie zbyt wiele możliwości wyboru i każda ma zarówno wady, jak i zalety. Ale skoro coś ci się już klaruje, to trzymam kciuki, żebyś wymyśliła coś, czego będziesz "najbardziej pewna" :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Całe szczęście niektórych decyzji nie trzeba podejmować od razu, czasami warto dać sobie czas na "nie wiem" :)

    OdpowiedzUsuń