Przepis na sałatkę z pieczoną dynią i batatami+ podsumowanie października

22:27:00

Wszyscy żyjecie zapewne albo imprezą z okazji Halloween albo już dziś odwiedzaliście groby najbliższych. Z racji tego mam dla was coś lekkiego, do przeczytania w międzyczasie.

Co działo się u mnie w październiku?
Październik to przede wszystkim powrót na studia.  Trochę niechętnie, ale jednak wróciłam na mój wydział powtarzając sobie, że to przecież ostatni semestr na tej uczelni.

Jednak październik to nie tylko studia- dzięki temu, że pogoda naprawdę nam dopisywała każdą możliwą chwilę wykorzystywałam na spacery. Z racji tego, że w ostatnim czasie często próbuję uchwycić świat w zdjęciach na blogu pojawiło się trochę zdjęć pięknej polskiej jesieni- zarówno na wsi jak i w lesie

polska jesień

Początek października to także długo wyczekiwany remont pokoju, którego efekty możecie zobaczyć w tym poście.

remont pokoju


W październiku staram się być jak najbardziej zmotywowaną- poszłam do dietetyka, aktualnie jestem już drugi tydzień na diecie zgodnie z jego zaleceniami, powróciłam do nauki słówek z anielskiego, staram się być lepiej zorganizowana i oszczędna.

Siostra wraz z braćmi wyjątkowo się dzisiaj postarali więc gadżetów na Halloween dzisiaj u nas nie zabrakło. 



Sałatka z pieczonym batatem i cukinią

to efekt mojej nowej diety. Choć ten konkretny przepis nie znalazł się bezpośrednio w przepisach od Pani Dietetyk to myślę, że świetnie wpisuje się w jej zalecenia. Świetnie sprawdzi się np. jako kolacja lub drugie śniadanie.

sałatka z pieczonym batatem i dynią


Składniki (1 porcja)

2 garści rukoli (50 kcal)
2 łyżeczki ziaren słonecznika (56 kcal)
50 g pieczonej dyni (14 kcal)
50 g pieczonych batatów (43 kcal)
30 g sera mozzarella (76 kcal)

Dresing
2 łyżeczki oliwy (82 kcal)
1 łyżeczka octu balsamicznego (3 kcal)
Sól i pieprz
Ewentualnie odrobina cukru

RAZEM: 324 kcal

Przygotowanie jest banalnie proste.

Dynię i bataty lekko solimy i pieczemy do miękkości w 180 st. C (około 15 min) a następnie studzimy je. Osobiście wykorzystałam upieczone warzywa, które zostały mi z obiadu.

Słonecznik podprażamy na suchej patelni.

Następnie wszystkie składniki mieszamy ze sobą lub układamy je warstwowo a na końcu polewamy całość dresingiem.

Smacznego!

P.S. Więcej zdjęć z października znajdziecie na moim profilu na Instagramie.

You Might Also Like

6 komentarze

  1. ja stwierdzilam, ze dopiero po maturze pojde na jakas diete, ale nie odchudzająca :)
    bardzo fajnie się prezentuje Twój remont, pozdrawiam!/K

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ani to, ani to. Też powinnam iść chyba do dietetyka. Bardziej by mnie zmotywował do zdrowszego trybu życia... a muszę go zmienić dla małej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio mam fioła na punkcie dyni więc chętnie spróbuję sałatki, tym bardziej, że rukolę również uwielbiam.

    Cudowne zdjęcia naszej polskiej, złotej jesieni!

    Wytrwałości życzę przy diecie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokój wygląda świetnie - uwielbiam białe meble :) a sałatka trafia w mój gust idealnie zwłaszcza, że ostatnio szaleję na punkcie dyni. Na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sałatka prezentuje się bardzo apetycznie:)
    Te jesienne zdjęcia są przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis na sałatkę, właśnie się zastanawiałam nad tym do czego mogę wykorzystać dynię oprócz zup i ciast:)

    OdpowiedzUsuń